Google Ads nie przynosi zapytań: co sprawdzić przed zwiększeniem budżetu?
Jeżeli Google Ads nie przynosi zapytań, nie zaczynaj od zwiększenia budżetu. Najpierw ustal, czy reklamy w ogóle docierają do właściwych osób, czy kontakt działa i czy konto poprawnie liczy zgłoszenia. Te trzy problemy wymagają innych poprawek. Dokładanie pieniędzy do kampanii ze źle ustawionym pomiarem albo niepasującym ruchem utrudni jedynie diagnozę.
Ten poradnik dotyczy przede wszystkim kampanii usługowej nastawionej na kontakt. W sklepie celem będzie zwykle zakup, dlatego jego ścieżkę warto ocenić osobno. Poniżej znajdziesz kolejność sprawdzania, którą możesz przejść z wykonawcą kampanii i strony bez zgadywania, że winna jest wyłącznie reklama.
Zacznij od objawu, nie od jednej liczby w panelu
Otwórz dane kampanii i porównaj je ze skrzynką, historią połączeń oraz faktycznymi zgłoszeniami. Rozdziel trzy sytuacje:
- Reklamy nie mają wyświetleń lub kliknięć. Problem może dotyczyć emisji, zasięgu albo dopasowania do wyszukiwań.
- Kliknięcia są, ale formularz i telefon milczą. Trzeba zbadać jakość ruchu, ofertę, stronę oraz techniczne działanie kontaktu.
- Zgłoszenia przychodzą, ale nie dotyczą usługi, którą sprzedajesz. Wtedy liczy się intencja, kwalifikacja i to, do czego kampania jest optymalizowana.
Ustal ten podział, zanim porównasz koszt pojedynczego leada. Ten sam wynik w panelu może oznaczać brak popytu, źle zmierzone zgłoszenie albo wiele niepasujących kontaktów. Nie ma jednej stawki za kliknięcie, która sama rozstrzygnie, co należy naprawić.
Sprawdź, czy zgłoszenie naprawdę jest liczone jako konwersja
Przetestuj wysyłkę na stronie
Najpierw przejdź formularz tak, jak zrobiłby to klient: na telefonie, z poprawnymi danymi, a potem z błędem w polu. Czy wiadomość została faktycznie wysłana, pojawia się potwierdzenie i dociera do właściwej skrzynki? Jeśli formularz się wysyła, ale nie ma maila, to awaria obsługi zgłoszeń, nie dowód na brak zainteresowania.
Następnie porównaj to ze zdarzeniem w Google Ads. Konwersja z formularza powinna odpowiadać przyjętemu zgłoszeniu, a nie samemu kliknięciu przycisku „Wyślij” przed walidacją. Osobno sprawdź połączenia telefoniczne, jeśli telefon jest główną drogą kontaktu. W oficjalnej instrukcji konfiguracji konwersji w witrynie Google opisuje różne metody pomiaru i ostrzega przed podwójnym dodaniem tagów, które może zawyżać liczbę konwersji.
Zweryfikuj cel używany do określania stawek
Zajrzyj także do ustawień celu kampanii. Czy główną konwersją jest wartościowe zapytanie, czy na przykład samo otwarcie strony kontaktowej? Google rozróżnia działania główne używane przy określaniu stawek i dodatkowe służące obserwacji. Zmiana tego ustawienia może mieć znaczenie dla automatycznej optymalizacji, więc najpierw udokumentuj obecny stan i sprawdź, które kampanie korzystają z danego celu.
Brak kliknięć? Oceń emisję zanim zmienisz reklamę
Jeśli w wybranym okresie nie ma ruchu, wejdź poziom niżej niż ogólny wykres. Sprawdź:
- czy kampania, grupy reklam i same reklamy są aktywne oraz zatwierdzone,
- czy rozliczenia, termin emisji i harmonogram nie blokują wyświetlania,
- czy słowa kluczowe odpowiadają temu, czego ludzie rzeczywiście szukają,
- czy kierowanie na obszar i język nie zawęża ruchu przypadkowo,
- czy ograniczeniem jest budżet, strategia stawek lub mała liczba pasujących wyszukiwań.
Nie poprawiaj wszystkich ustawień jednego dnia. Jeśli reklama została odrzucona, napraw przyczynę odrzucenia. Jeśli wyświetlenia są, ale nikt nie klika, sprawdź dopasowanie treści reklamy do zapytania i oferty. Jeśli kliknięcia są, przejdź do kolejnych etapów zamiast przepisywać reklamę bez dowodu.
Kliknięcia są? Zobacz, za jakie pytania płacisz
W kampanii w sieci wyszukiwania sam wykaz słów kluczowych nie mówi jeszcze, co wpisał użytkownik. Raport wyszukiwanych haseł Google Ads pokazuje zapytania, które uruchomiły reklamy, i pomaga odróżnić trafny ruch od przypadkowego. Google zaznacza też, że część zapytań o małej aktywności nie jest pokazywana osobno z powodów prywatności. Nie traktuj więc raportu jako kompletnego rejestru każdej frazy.
Przykład hipotetyczny: firma sprzedaje projektowanie stron na zamówienie, a reklama pojawia się przy pytaniach o darmowy szablon do pobrania. To inna intencja niż zapytanie o wycenę strony firmowej. Możesz wtedy doprecyzować słowa, reklamę i wykluczenia. Nie wykluczaj jednak szerokiego słowa „darmowy” bez sprawdzenia kontekstu, jeśli sam oferujesz bezpłatną konsultację.
Google wyjaśnia typy dopasowania słów kluczowych: nawet dopasowanie ścisłe obejmuje wyszukiwania o tym samym znaczeniu lub zamiarze, a przy dopasowaniu przybliżonym zasięg jest szerszy. Dlatego oceniaj realne zapytania i ich jakość, a nie samą nazwę typu dopasowania. Wykluczenie ma usuwać intencje, których nie obsługujesz, nie przypadkowo blokować potencjalnych klientów.
Sprawdź lokalizacje i obietnicę w reklamie
Jeśli obsługujesz tylko wybrany obszar, przejrzyj ustawienia lokalizacji i raport geograficzny. W objaśnieniu zaawansowanych opcji lokalizacji Google wskazuje, że domyślny wariant może obejmować osoby przebywające w wybranym miejscu oraz wykazujące zainteresowanie tym miejscem. Węższa opcja „Obecność” ma sens, gdy naprawdę potrzebujesz osób znajdujących się na danym obszarze. Ktoś spoza miasta może jednak szukać usługi dla firmy działającej właśnie tam, więc decyzję podejmij na podstawie zgłoszeń, nie samej mapy.
Porównaj też obietnicę z reklamą i rzeczywistą ofertą. Jeśli tekst sugeruje natychmiastową wycenę, a na stronie jest tylko ogólny opis usług, użytkownik może nie wiedzieć, co zrobić dalej. Jeżeli przyjmujesz projekty od określonego zakresu lub w konkretnym regionie, powiedz to uczciwie. Trafność nie polega na obiecywaniu wszystkiego każdemu.
Czy strona pozwala łatwo poprosić o ofertę?
Otwórz stronę docelową z telefonu i odpowiedz bez przewijania przez kilka ekranów: jaka usługa jest oferowana, dla kogo, co dostanę po kontakcie i gdzie mogę napisać? Następnie przejdź cały formularz, włącznie z komunikatem po wysłaniu. Zobacz, czy numer telefonu da się nacisnąć, pola mają czytelne etykiety, a strona nie gubi wpisanych danych po błędzie.
Nie zakładaj automatycznie, że potrzebujesz nowego landing page'a. Dobrze dopasowana podstrona usługi może wystarczyć. Rozwinięcie tej decyzji znajdziesz we wpisie landing page czy strona firmowa do Google Ads, a szczegóły techniczne w poradniku o formularzu kontaktowym na stronie. Oficjalne wyjaśnienie Wyniku Jakości traktuje doświadczenie strony docelowej jako element diagnostyczny, nie jako samodzielny cel biznesowy.
Gdy strona jest nieczytelna na telefonie lub nie odpowiada na pytania z reklamy, najpierw popraw konkretne przeszkody. Jeśli cała oferta, nawigacja i sposób edycji strony blokują takie zmiany, rozważ przebudowę. Osobny poradnik pomaga ocenić, czy stronę poprawiać, czy budować od nowa.
Zgłoszenia są, ale nie prowadzą do rozmów handlowych
Nie licz każdej wiadomości tak samo. Zapytanie o usługę, którą wykonujesz, różni się od prośby o darmowe materiały, oferty pracy i spamu. Zanotuj przy każdym zgłoszeniu prostą kategorię: odpowiednie, poza zakresem, spam albo wymaga doprecyzowania. Nie publikuj przy tym prywatnych danych z formularzy w raportach udostępnianych szerzej.
Jeżeli różnica między liczbą formularzy a wartościowymi rozmowami jest duża, sprawdź przede wszystkim zapytania w wyszukiwarce, obietnicę reklamy i opis zakresu usługi. Możesz dodać jedno pytanie kwalifikujące, ale długi formularz może utrudnić kontakt także dobrym klientom. Przy dłuższym procesie sprzedaży warto rozważyć przekazywanie do Google Ads informacji o późniejszej kwalifikacji leada. Google opisuje cele „potencjalny klient zakwalifikowany” i „potencjalny klient, który dokonał konwersji”, oparte na danych z dalszych etapów sprzedaży.
Kiedy zwiększać budżet, a kiedy zamówić poprawki?
Zachowaj prostą kolejność decyzji:
- Napraw błędy pomiaru i kontaktu, aby wiedzieć, ile rzeczywistych zapytań przychodzi.
- Usuń najbardziej oczywiste niedopasowania zapytań i ustawień emisji.
- Sprawdź na telefonie całą drogę od reklamy do potwierdzenia kontaktu.
- Oceń jakość zgłoszeń, nie tylko ich liczbę.
- Dopiero po tych krokach porównaj, czy dodatkowy budżet może zwiększyć liczbę odpowiednich wejść.
Jeżeli trafni ludzie klikają, a strona nie wyjaśnia oferty lub nie pozwala się skontaktować, zwiększenie zasięgu nie usunie tej przeszkody. Zleć wtedy poprawę konkretnej podstrony i ścieżki kontaktu. AMCompany projektuje strony internetowe dla firm i pomaga uporządkować stronę pod kampanię. Zobacz zakres usług i portfolio. Jeśli chcesz ocenić, czy obecna witryna potrzebuje poprawek czy nowej strony, opisz problem i wyślij adres kampanii.
Porozmawiajmy o stronie, która ma konkretną robotę do wykonania
Napisz, czego potrzebujesz i na jakim etapie jesteś. Odpowiem z pytaniami i propozycją następnego kroku.