Wróć do bloga
E-commerce

Migracja sklepu internetowego: co sprawdzić przed zmianą platformy?

Migracja sklepu internetowego nie polega na skopiowaniu produktów do nowego panelu. Trzeba przenieść dane, odtworzyć zasady sprzedaży i integracje, zachować wartościowe adresy URL, ponownie wdrożyć pomiar oraz bezpiecznie przełączyć domenę. Pominięcie jednego z tych obszarów może sprawić, że nowy sklep wygląda lepiej, ale gubi zamówienia, stany magazynowe albo widoczność z wyszukiwarki.

Przed wyborem platformy warto więc przygotować inwentaryzację obecnego sklepu i jednoznaczny zakres migracji. Poniższa checklista pomoże porównać oferty wykonawców oraz ustalić, za co faktycznie płacisz.

Kiedy zmiana platformy ma sens?

Sama irytacja panelem administracyjnym nie jest jeszcze wystarczającym powodem. Migracja ma uzasadnienie, gdy obecna technologia realnie ogranicza rozwój, na przykład:

  • nie obsługuje potrzebnych wariantów, rynków, walut albo modelu B2B,
  • wymaga kosztownych obejść dla kluczowych integracji,
  • utrudnia bezpieczne aktualizacje i bieżące utrzymanie,
  • ogranicza optymalizację koszyka oraz procesu płatności,
  • nie daje wiarygodnych danych o sprzedaży,
  • jej przewidywalny koszt rozwoju jest wyższy niż koszt zmiany.

Najpierw oddziel problem platformy od problemu oferty, ruchu lub użyteczności. Jeżeli klienci nie rozumieją produktu, koszty dostawy pojawiają się zbyt późno albo reklamy kierują niewłaściwe osoby, sama migracja tego nie naprawi. Pomocna będzie wcześniejsza diagnoza powodów, dla których sklep nie sprzedaje. Jeśli rozważasz dwie popularne platformy, porównaj też WooCommerce i Shopify w kontekście własnego zespołu oraz procesów.

Zrób inwentaryzację przed wyceną

Wykonawca nie powinien wyceniać migracji wyłącznie na podstawie liczby produktów. Dwa sklepy z tysiącem pozycji mogą mieć zupełnie inny poziom trudności. Jeden sprzedaje proste towary, drugi ma warianty, zestawy, ceny dla grup klientów, wiele magazynów i subskrypcje.

Spisz co najmniej:

  • produkty, warianty, numery SKU, atrybuty, kategorie i pliki multimedialne,
  • klientów, adresy, zgody marketingowe oraz historię zamówień,
  • kupony, karty podarunkowe, punkty, recenzje i listy życzeń,
  • strony informacyjne, poradniki, regulaminy i wersje językowe,
  • płatności, dostawy, podatki, faktury i reguły rabatowe,
  • połączenia z ERP, WMS, księgowością, marketplace'ami i systemem e-mail,
  • feed produktowy, Merchant Center, reklamy, analitykę oraz zarządzanie zgodami,
  • domeny, subdomeny, skrzynki pocztowe, certyfikaty i dostępy.

Do każdej pozycji dopisz właściciela danych, sposób eksportu, wymagany zakres historyczny oraz kryterium odbioru. Oficjalne instrukcje migracji do Shopify i do WooCommerce pokazują, że różne typy danych mogą wymagać osobnych metod, aplikacji lub własnego importu. Nie zakładaj, że jeden plik CSV przeniesie wszystko.

Ustal, które dane naprawdę przechodzą

W specyfikacji potrzebna jest tabela: dane źródłowe, miejsce docelowe, metoda migracji, transformacje i sposób weryfikacji. Szczególnej uwagi wymagają pola niestandardowe oraz relacje, takie jak wariant produktu przypisany do właściwego zdjęcia albo zamówienie powiązane z kontem klienta.

Niektórych elementów nie da się przenieść jeden do jednego. Hasła klientów bywają zapisane w sposób, który uniemożliwia ich eksport do innej platformy. Oficjalna checklista migracji Shopify wprost wskazuje, że można zaimportować rekordy klientów, ale nie ich zaszyfrowane hasła. W takim przypadku trzeba zaplanować aktywację kont lub bezpieczne ustawienie nowego hasła i jasno poinformować o tym klientów.

Osobnej decyzji wymagają również:

  • aktywne subskrypcje i tokeny płatnicze,
  • niewykorzystane karty podarunkowe i punkty,
  • otwarte zwroty, reklamacje oraz zamówienia w realizacji,
  • zgody marketingowe wraz ze źródłem i datą,
  • numery dokumentów i dane wymagane przez księgowość.

Jeśli dana nie przechodzi, oferta powinna opisywać alternatywę, archiwum lub proces ręczny. Brak decyzji nie jest planem migracji.

Odtwórz logikę sprzedaży, nie tylko wygląd

Nowy sklep musi liczyć tak samo tam, gdzie wymagają tego zasady biznesowe. Przed uruchomieniem porównaj wynik dla reprezentatywnych koszyków:

  1. Produkt prosty i produkt z wariantami.
  2. Rabat procentowy, kwotowy i kod z ograniczeniami.
  3. Dostawa bezpłatna oraz płatna dla różnych progów i regionów.
  4. Stawki podatku dla właściwych produktów i krajów.
  5. Zakup jako gość i po zalogowaniu.
  6. Płatność udana, odrzucona, anulowana i zwrócona.
  7. Aktualizacja stanu w magazynie oraz systemie zewnętrznym.

To test procesu od ceny na karcie produktu do faktury, wiadomości transakcyjnej i zmiany stanu. Lista integracji bez scenariuszy testowych nie potwierdza, że sprzedaż działa.

Migracja SEO zaczyna się od mapy adresów

Przed zmianą zbierz wszystkie istotne adresy ze starego sklepu: produkty, kategorie, treści poradnikowe i strony informacyjne. Pomagają w tym mapa witryny, dane analityczne, Search Console oraz crawl serwisu. Następnie przypisz każdy stary adres do najbardziej zbliżonego nowego zasobu.

Google zaleca przy zmianie adresów URL:

  • stałe przekierowania po stronie serwera ze starych adresów do nowych,
  • kierowanie bezpośrednio do końcowego celu bez łańcuchów przekierowań,
  • aktualizację linków wewnętrznych, adresów kanonicznych i hreflang,
  • test przekierowań i przesłanie nowej mapy witryny,
  • utrzymanie przekierowań możliwie długo, co najmniej przez rok.

Nie przekierowuj masowo usuniętych produktów i kategorii na stronę główną. Google ostrzega, że takie cele mogą zostać potraktowane jako pozorne błędy 404. Jeśli nie istnieje sensowny zamiennik, oceń, czy adres powinien zwracać 404 lub 410, wskazywać następcę produktu albo prowadzić do trafnej kategorii.

Przed publikacją sprawdź też tagi noindex, blokady robots.txt, canonicale, dane strukturalne, paginację i wersje językowe. Szerszy zakres znajdziesz w checkliście technicznego SEO nowej strony.

Zsynchronizuj Merchant Center, reklamy i analitykę

Po zmianie adresów trzeba zaktualizować feedy produktowe oraz docelowe adresy reklam. Wymagania Google Merchant Center dla stron docelowych wskazują między innymi, że link ma prowadzić do konkretnego produktu, a cena, waluta i dostępność powinny zgadzać się z danymi przesłanymi do Google. Po migracji zweryfikuj próbkę produktów i ponownie sprawdź błędy feedu.

Analityki nie wystarczy skopiować z nagłówka. Trzeba sprawdzić zdarzenia całej ścieżki zakupowej. Dokumentacja zalecanych zdarzeń e-commerce w Google Analytics obejmuje między innymi view_item, add_to_cart, begin_checkout i purchase. Dla zakupu przetestuj kwotę, walutę, produkty oraz unikalny identyfikator transakcji, aby ograniczyć duplikowanie przychodu.

Zrób kontrolne zamówienie dopiero po zaakceptowaniu mechanizmu zgód. Następnie potwierdź dane w narzędziu analitycznym, panelu reklamowym, sklepie i systemie płatności.

Zaplanuj próbę, przełączenie i powrót

Bezpieczny plan obejmuje próbną migrację, testy na środowisku nieindeksowanym oraz końcową synchronizację zmian. Trzeba ustalić godzinę zamrożenia danych, sposób obsługi zamówień złożonych w trakcie przełączenia i osobę podejmującą decyzję o publikacji.

Plan wdrożenia powinien zawierać:

  • kopię i potwierdzony sposób odzyskania starego sklepu,
  • listę czynności z właścicielem oraz kolejnością,
  • końcowy eksport nowych klientów, zamówień i stanów,
  • przełączenie domeny, SSL, integracji, zadań cyklicznych i poczty,
  • szybkie testy krytycznej ścieżki na produkcji,
  • kryteria wycofania zmiany oraz procedurę powrotu,
  • monitoring błędów, płatności, zamówień i integracji po starcie.

Hasło "bez przestoju" nie zastępuje procedury. W ofercie powinno być wiadomo, co stanie się z zamówieniem rozpoczętym minutę przed przełączeniem i jak zespół rozpozna awarię.

Checklista odbioru po migracji

Przed podpisaniem odbioru sprawdź wyniki, a nie tylko wykonanie zadań. Minimalna lista obejmuje:

  • zgodność liczby produktów, wariantów, klientów i zamówień z uzgodnionym zakresem,
  • poprawność zdjęć, atrybutów, cen, podatków, stanów i powiązań na próbce danych,
  • logowanie lub zaplanowaną aktywację kont klientów,
  • wyszukiwanie, filtrowanie i działanie sklepu na urządzeniu mobilnym,
  • wszystkie metody płatności, dostawy, rabaty, zwroty i powiadomienia,
  • wymianę danych z ERP, magazynem, księgowością oraz przewoźnikami,
  • mapę przekierowań, raport błędów 404, canonicale i nową mapę witryny,
  • feed produktowy, strony docelowe kampanii i kluczowe zdarzenia analityczne,
  • dostęp właściciela do domeny, hostingu, platformy, danych i kopii zapasowej.

Warto połączyć tę listę z ogólną checklistą odbioru strony internetowej, która obejmuje także dostępność, bezpieczeństwo, wydajność i przekazanie praw.

Co powinna zawierać oferta na migrację sklepu?

Rzetelna oferta definiuje platformę źródłową i docelową, zakres danych, integracje, elementy projektowane od nowa, plan SEO, testy, przełączenie oraz wsparcie po publikacji. Powinna też wskazywać wyłączenia, odpowiedzialność za licencje i usługi zewnętrzne, wymagane dostępy oraz kryteria odbioru.

Jeżeli dokument mówi tylko o nowym wyglądzie, liczbie podstron i terminie, ryzyko pozostaje po stronie zamawiającego. Przed porównaniem cen poproś każdego wykonawcę o odpowiedź na te same pytania i tę samą inwentaryzację.

Planujesz zmianę platformy? Zobacz, jak projektujemy sklepy internetowe, przejrzyj realizacje, a następnie skontaktuj się z nami. Na podstawie obecnej architektury i procesów sprzedaży możemy określić, czy potrzebna jest pełna migracja, etapowa przebudowa czy naprawa konkretnego obszaru.

Masz projekt?

Porozmawiajmy o stronie, która ma konkretną robotę do wykonania

Napisz, czego potrzebujesz i na jakim etapie jesteś. Odpowiem z pytaniami i propozycją następnego kroku.

AMCompany

Ułatwienia dostępu

Dostosuj tekst, kontrast i ruch strony do swoich potrzeb. Ustawienia zostaną zapamiętane na tym urządzeniu.

Rozmiar tekstu